Dexter

28 listopad 2007 at 11:21 przed południem (Film)

 

     Uuaaaa ostatni odcinek mnie rozjebał. Jak widać nawet wykokszony Doakes nie dał rady Dexterowi - i to lubię. Jak ktoś jest kurwa zajebisty - to jest kurwa zajebisty. Nie żadne półśrodki, Dexter to Dexter. Ja pierdole posram sie chyba do następnego tygodnia, już myślałem, że zjebali serial ale jednak wszystko da się naprawić. Ciekawe cóż takiego pojawi się w już zapowiadanej serii trzeciej, ale taki serial na dobrą sprawę można trochę pociągnąć. W końcu w książce Debra wie kim on jest i w ogóle, mogli by z tym jeszcze parę wątków poprowadzić. No i musi poćwiartować tę sukę z paskudnym akcentem. Generalnie wszystko wraca na stary dobry tor - czekam na finał tego sezonu!

Odnośnik Brak komentarzy

1408

19 listopad 2007 at 10:01 pm (Film)

     The next one, niestety tylko na kompie (po obejrzeniu w kinie remake Hallowen już nie będę chodził na horrory…). Dobry film? Hm, dobry… tylko dobry. I tylko dlatego, że na podstawie książki Kinga, którego twórczość to wręcz gotowe scenariusze. Niestety nie mogłem pozbyć się wrażenia, że Samuel L. Jackson mówi tam jak w Pulp Fiction i wkładałem w niektórych scenach do jego ust teksty właśnie stamtąd… miałem niezły ubaw. Sam film posrany jak każdy Kingowski, do końca nie wiadomo co autor miał na myśli, a sceny ‘horrorowate’ są typowe i niczym się nie wyróżniające. Dla mnie 3+/6, do gry aktorów przyczepić się nie można, ale film nie porywa.

Odnośnik Brak komentarzy

3:10 to Yuma

17 listopad 2007 at 4:03 pm (Film)

    Zajebisty film. Miałem napisać dlaczego, jak bardzo lubię Rusella i w ogóle zrobić niby recenzję. Ale po co? Zajebisty film i tyle, a końcówka - miodzio. Kocham kiedy nie ma hepiendu, wtedy film zazwyczaj oglądam 2 raz i go zapamiętuję. Choć to nie jest żaden konkretny wyznacznik zajebistości filmu, ale tak się zazwyczaj składa, że jedno współgra z drugim. Warto też wspomnieć, że nie lubię westernów, więc jeśli Wy też nie - nie kierujcie się tym. Generalnie astralnie globalnie 4+/6 ode mnie za cały film, a za postępowanie 2 głównych aktorów (dla mnie bynajmniej nie był to ten farmer, a jeden z ekipy Rusella - wiadomo kto) 6 z małym minusem.

Odnośnik Brak komentarzy